Ostatnio sięgnęłam po coś autorki sagi Szeptem, którą przeczytałam ciut ciut temu. A mowa o "Black Ice" Becca Fitzpatrick . Przyjaciółki Britt i Korbie postanawiają spędzić ferie w domku w górach Teton. Jest to głównie pomysł Britt, gdyż jej przyjaciółka wolałaby spędzić ten czas opalając się na Hawajach, ale nie protestuje. W drodze po przyjaciółkę dziewczyna zatrzymuje się na stacji benzynowej, gdzie niespodziewanie spotyka swojego ex-chłopaka i jednocześnie brata Korbie- Calvina. Postanawia udawać, że ma chłopaka z pomocą przychodzi jej Mason, którego w ogóle nie zna. Nie spodziewa się, że ich drogi się jeszcze skrzyżują. Podczas podróży do domku Korbie zastaje ich burza. Postanawiają poczekać aż poprawia się warunki drogowe. Nie staje się tak. Postanawiają poszukać schronienia. Znajdują domek na kompletny pustkowiu. Okazuje się, że jest tam ktoś. Szaleńczo pukają do drzwi, w których następnie pojawiają się sylwetki dwóch mężczyzn. Jednym z mężczyzn jest, nie kt...